poniedziałek, 13 października 2014

Relacja - spotkanie blogerek 11.10.2014 Nowy Sącz

Hej :) 
Obiecałam i oto jest :) Zapraszam Was na relację ze spotkania blogerek, które odbyło się 11 października w Nowym Sączu.

Nie ukrywam, że do samego miasta mam wielki sentyment - tam właśnie jako jeszcze małą dziewczynkę zabierali mnie moi rodzice na lody :p Tam też zaczęła się moja przygoda "za kółkiem" :) 

Nowy Sącz przywitał mnie i Anię, która razem ze mną dzieliła podróż moim citrusiem, piękną pogodą. 




A że na miejscu zjawiłyśmy się 1,5 godziny za wcześnie to poszłyśmy... no oczywiście na lody do Argasińskich. Kto choć raz tam był, to wie, że mają najlepsze lody w całej małopolsce :) 
Potem odwiedziłyśmy jeszcze Stary CoktailBar - lokal, który zachował wygląd z czasów PRL-u, ale serwuje pyszną kawkę mrożoną.


Gdy udałyśmy się z powrotem w kierunku Rynku to gdy chciałam psrtyknąć zdjęcie lokalowi, w którym odbywało się spotkanie udało mi się niechcący uchwycić Beatkę i Kingę czmychające ukradkiem :) Dziewczyny nas przywitały i wysłały do Sylwii - trzeciej organizatorki, która już czekała :)

Strauss Caffe to bardzo urokliwe miejsce, które sprawia, że każdy kto tam wejdzie czuje się wyjątkowo. 


Organizatorki zadbały o każdy szczegół i przywitał nas pięknie zastawiony stół, a na nim słodkie ciasteczka, które szybko zaczęły znikać. 


Oczywiście jak to bywa na takich spotkaniach oprócz ploteczek o wszystkim i o niczym przeważały stricte kosmetyczne tematy - zwłaszcza przy sprawdzaniu zawartości torebek prezentowych od sponsorów. 
Beata rozdaje upominki od Eveline
Zawartość mojej paczuszki od Bell
Sabinka i Ania sprawdzają podkład od Paese
Nie zgłodniałyśmy - wybrałam łososia z grillowanymi warzywami - nie tylko wyglądał, ale również smakował wyśmienicie. 

Do domów wróciłyśmy hojnie obdarowane - pokażę Wam to w następnym poście :)


Chciałabym bardzo podziękować Beacie, Sylwii i Kindze za tak miłe przyjęcie :)
Organizatorki: Beata, Sylwia, Kinga
 Miło było Was spotkać - jak również pozostałe dziewczyny. 
Mam nadzieję, że niedługo zobaczymy się ponownie :) 


31 komentarzy :

  1. moje miasto <3 Super Dziewczyny ! W tym koktajlbarze jest najlepsza kawa mrożona w mieście :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) wiem - już hektolitry jej wypiłam :p

      Usuń
  2. Nowy Sącz ach Nowy Sącz :))))) LOVE LOVE! :))))
    Fajnie, że się spotkanie udało :]

    OdpowiedzUsuń
  3. szkoda, że nie wszystkie zdjęcia się nie wyświetlają ;(

    OdpowiedzUsuń
  4. Tylko pierwsze zdjęcia mi się wyświetlają ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo przyjemne miejsce na spotkanie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety nie mogę zobaczyć wszystkich zdjęć, tylko te początkowe :< ale spotkanie musiało być udane :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba naprawiłam - mam nadzieję, że widzicie zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdjęcia się już wyświetlają :)
    Bardzo klimatyczne miejsce na spotkanie dziewczyny wybrały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za info :)
      Tak, bardzo klimatyczne :) Robi wrażenie :)

      Usuń
  9. hahahaha czemu mi to zrobiłaś? : p i to okropne zdjęcie dałaś ahahahaha. miło Cie było znów zobaczyć : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, tych zdjeć miało nie byc! :) a tak serio to super, że miałyśmy sie okazje poznać :*

      Usuń
  10. moje piękne miejsce z okresu młodości... na lody u Argasińskiego chodziłam codziennie, a na wagary szłam na kawę mrożoną... Jeszcze na Jagiellońskiej jest jeszcze bar z pysznymi hamburgerami ;)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Widać że spotkanie się udało :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chciałam napisać to samo co Nika :) Czekam na prezentację nowości! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. widać, że spotkanie można zaliczyć do udanych :)

    OdpowiedzUsuń
  14. spotkanie bardzo udane, widać, że nie było czasu na nudę ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super sprawa. Tyle osób zajawionych na jednym punkcie. A knajpka mega urokliwa.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wyglądałyście przepięknie, świetne miejsce na spotkanie, fajna relacja :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 w kuferku , Blogger