czwartek, 9 października 2014

Yankee Candle Garden Sweet Pea

Hej Kochani :)


Ale mamy piękną polską złotą jesień - temperatura i słońce sprawiają, że nie sposób myśleć o nadchodzących zimnych miesiącach. 
Dziś mam dla Was recenzję wosku 
Yanke Candle Garden Sweet Pea.


Wosk zamknięty w formie typowej tarteletki w kolorze niebieskim.
Kilka słów o zapachu znajdziemy na stronie goodies.pl:
Pachnący groszek romantycznie pnący się po drewnianych, sielskich sztachetach ugiętego pod ciężarem mchu płotka to cudownie ciepły obrazek kojarzący się ze spokojnym życiem na cichej prowincji. A kiedy do tego rysunku dorzucimy dostojną frezję, dojrzałą, kusząca słodkim nektarem brzoskwinię, zapach gruszkowego miąższu i esencję wyciekającą wprost z kwiatów różanego drzewka – wtedy otrzymamy portret aromatu idealnego: przytulnego, kwiatowego, ogrodowego! Tak właśnie rysuje się kompozycja Garden Sweet Pea – kusząca mnogością składników cudem zamkniętych w małej, woskowej tarteletce.

Gdy pierwszy raz odpaliłam kominek to byłam zaskoczona delikatnością zapachu. Wosk pachnie jak kwitnący groszek, skryty gdzieś pomiędzy innymi kwiatami w ogrodzie. Mało widoczny i zapomniany, a jednak posiadający swój urok. Dopełnieniem są słodkie nuty kwiatowe oraz brzoskwini i frezji. Zapach słodki, ale nienachalny i nie przyprawiający o ból głowy. Subtelny i przyjemny dla nosa. Przywodzący na myśl spokojne wakacje na wsi, w ogrodzie pełnym kwiatów, gdzie słychać tylko brzęczenie pszczół i szelest skrzydeł motylich :) 

Cena wosku to 7 zł - do kupienia TUTAJ


Jakie woski z oferty YC dostępnej tutaj Was interesują? bo ja mam ochotę na nową jesienną i zimową kolekcję :)




25 komentarzy :

  1. A mnie się ten zapach nie podoba. Dla mnie jest bardzo przesłodzony i mdły:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdemu co innego odpowiada ;) dla mnie nie jest ani mdły ani przesłodzony :)

      Usuń
  2. Po Twoim opisie zapach tego wosku prawie mi odpowiada, jednak muszę osobiście go poznać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak mam, że muszę sama sprawdzić :p

      Usuń
  3. chętnie poznam ten zapach bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ja się już zdążyłam uzależnić od YC :p

      Usuń
  4. Po twojej opinii skusiłabym się na ten wosk,lubię delikatne zapachy!

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam zapachy Yankee Candle,z chęcią zapoznam się z tym woskiem.Musi pachnieć przepięknie ...

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam go jakiś czas temu i miło wspominam jego zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. W tym sezonie żaden zapach mnie specjalnie nie powalił. Szkoda, bo liczyłam na piękną figę i miód...

    Zrobiłaś mi chęć na zapalenie wosku... :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jeszcze męczę Citrus Tango i przypominam sobie, jak cudownie było latem... ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja wolę delikatniejsze zapachy wosków, więc powącham go przy okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie miałam, ale jak wiesz zapewne kupię w końcu : p

    OdpowiedzUsuń
  11. Tego wosku jeszcze nigdy nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. oj ja też się czaje na nową jesienną i zimową kolekcję :} poza tym moje zapasy powoli się rozpuszczają, bo zaczęłam już namiętnie palić woski :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tak jak moje dlatego wczoraj zamówiłam nową kolekcję :)

      Usuń
  13. Nie miałam żadnego wosku. :D Muszę w końcu wypróbować, bo już tyle czytałam na ten temat. :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Po Twoim opisie stwierdzam że muszę i ja go kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam ten zapach, towarzyszył mi przez większość lata :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam jeszcze, ale chyba w końcu ulegnę.

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam go w mojej coraz większej kolekcji ale chyba poczeka do wiosny bo powoli przerzucam się na jesienno-zimowe zapachy :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 w kuferku , Blogger