Mój dom zamienił się w szpital, wszędzie mam poutykane chusteczki, tak by były pod ręką. A chore dzieci to i chora mama, która nie ma jak się zaszyć pod kołdrą z kubkiem herbaty - no chyba, że o 21, a wtedy to już nawet nie mam ochoty na tę herbatę. Przepraszam za moją nieobecność.
W tym kryzysowym czasie bardzo pomógł mi balsam do ust - Orientana imbir i trawa cytrynowa.
Kosmetyk dostajemy w kartonowym pudełeczku, na którym są wszelkie cenne informacje.
