wtorek, 28 stycznia 2014

Rehresh, Kolastyna - płyn micelarny

Są takie kosmetyki, od których oczekujemy wiele i często się rozczarowujemy. Są też takie, które wpadną w nasze ręce przypadkiem, a od razu się w nich zakochujemy. 
Jednym z takich produktów w moim przypadku jest płyn micelarny REFRESH Kolastyna.



Do koszyka wrzuciłam go robiąc zakupy na początku stycznia w Rossmanie – kosztował na promocji 6,49 (cena obowiązuje do końca miesiąca).

Wybrałam płyn do cery normalnej i mieszanej chociaż obawiałam się, że może podrażniać moje oczy. Nawet biedronkowy micel je trochę podrażnia.
Płyn otrzymujemy w plastikowej butelce z zamknięciem klik. Łatwo się otwiera, nic się nie wylewa nawet gdy kosmetyk leży, a nie stoi na półce.

Przeźroczysty płyn ma wodnistą konsystencję – typową dla płynów micelarnych. Posiada natomiast przyjemny, delikatny zapach. Ja wyczuwam tutaj melisę i ogórka (podobnie pachnie tonik ogórkowy z Ziaji).

Skład:


Od płynu micelarnego – oczekuję niewiele – ma dobrze oczyszczać i usuwać makijaż. Refresh  sobie świetnie radzi z usuwaniem makijażu – wystarczy delikatnie przytrzymać nasączony płynem wacik na oku, a makijaż sam schodzi. Dodatkowo tonizuje, zapewniając uczucie świeżości i nawilżenia. Nie ma odczucia ściągania skóry.
Ze względu na działanie płyn jest bardzo ekonomiczny :)
No i najważniejsze dla mnie – nie podrażnia moich oczu, a zawsze mam z tym problem.
Na pewno jeśli trafię na jego promocję to kupię ponownie.


Próbowałyście tego gagatka? A może jego brata do cery suchej i wrażliwej? 

19 komentarzy :

  1. Nie próbowałam, ale cena i jego pojemność zachęca do zakupu. : )

    Pozdrawiam, http://grudzienpaulina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam tego płynu, ale uwielbiam, jak w domu okazuje się, że za wydane w sklepie parę groszy bez przekonania nabyłam hit kosmetyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie próbowałam, ale kto wie, może się skuszę. Obecnie stosuję Eveline BioHyaluron 4D oczyszczający płyn micelarny 3w1

    OdpowiedzUsuń
  4. nie próbowałam, ale nie wykluczam, że kiedyś się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie próbowałam, ale moje oczy pewnie by podrażnił jak 9 na 10 płynów. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wydaje się być dość ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Brzmi zachęcająco:)
    Chyba skuszę się na ten do cery suchej i wrażliwej.

    OdpowiedzUsuń
  8. Planuję jego zakup ale na razie wykańczam zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ooo Ciekawy produkt;) moje teraźniejsze sa na wykończeniu, więc może ten płyn zagości na szafce w łazience;)) pozdrawiam Reni:)) Kropka;)))

    OdpowiedzUsuń
  10. nie znam go, ale micelarnego ulubieńca już mam, więc poszukiwania chyba w tej kategorii zakończyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam go, ale jak szukasz czegoś delikatnego i niepodrażniającego oczu to polecam Dremedic ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Widzę, że na rynku coraz więcej dobrych miceli

    OdpowiedzUsuń
  13. Niedawno go kupiłam :) i nie narzekam. Używam rano do odświeżenia twarzy i po powrocie do domu żeby zmyć krem bb. Można polecić :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam ten płyn w mniejszym opakowaniu i używam na wyjazdach, również bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja raczej nie potrzebuję płynów micelarnych ;). Jednak kiedy będzie mi potrzybny to już wiem co wybrać.
    Pozdrawiam,
    Ana.
    PS. Zdradzisz mi jak zrobiłaś tą listę z komentatorami? Spodobał mi się ten pomysł, ale nie wiem jak to zrobić lub gdzie to jest. Z góry dziękuję za pomoc. ^^

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja zawsze używałam tylko żelu do twarzy, i ewentualnie toniku - a teraz doszłam do wniosku, że pora dorosnąć, i zaopatrzyłam się w płyn micelarny. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. miała kiedyś z tej fimy żel i dobrze się spisywał:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 w kuferku , Blogger