sobota, 8 marca 2014

Bath & Body Works - midnight pomegranate - recenzja

Każdy z nas ma w swojej łazience jakiś kosmetyk, którym myje ręce. Ja od niepamiętnych czasów używam mydła w płynie - bo najbardziej higieniczne i wygodne :)
W rozdaniu u Dominki wygrałam między innymi delikatnie pieniące się mydło Bath & Body Works o wdzięcznej nazwie Midnight Pomegranate :)

Używa go cała nasza 4 już ponad miesiąc, a została jeszcze połowa - jest mega wydajne :)
Kosmetyk zamknięty w przeźroczystym plastikowym opakowaniu z pompką (kocham pompki) ma kolor lekko fioletowy. 
Gdy naciśniemy dostajemy porcję myjącej pianki (moja córeczka ją uwielbia). 
Pachnie ślicznie, aczkolwiek dość mocno - granatem - mi ten zapach odpowiada.

Co ja mogę napisać o mydle, którego używam tylko do mycia rąk. Ano spisuje się dobrze w tej roli. Jestem jednak zaskoczona tym, że nie tylko dobrze myje, ale również fajnie nawilża i nasza skóra pięknie pachnie jeszcze przez jakiś czas.
Jest to mój pierwszy kosmetyk tej firmy i jestem pozytywnie zaskoczona. 
Cena jaka widnieje na butelce to 29 zł - nie mało, ale myślę, że można go dorwać w jakiejś fajnej promocji :) 
Może mnie ktoś uświadomić gdzie mogę dostać kosmetyki Bath & Body Works? 

Dziś Dzień Kobiet, u mnie już stoi wazon napełniony tulipanami i różami (takie zalety jak się ma w domu 3 Kobietki) :) 
Życzę Wam Kochane: 
Butów od Christiana Loubotin’a, bransoletki od Tiffaniego, zegarka od Michaela Kors’a, szminki od Heleny Rubinstein, perfum od Diora, torebki Birkin, limuzyny z kierowcą, wakacji na Bora Bora, bielizny od Victoria’s Secret, sukienki Macieja Zienia i platynowej karty płatniczej na wszystkie inne zachcianki :)

a tak z przymrużeniem oka: 
Miłego świętowania :*
Ewelina

21 komentarzy :

  1. Ciekawa jestem tego zapachu, myślę, że mógłby mi się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne mydełko - ja na tę chwilę jestem zakochana w mydełkach w kostce :D Wiesz jakich :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawe mydełko :) również życzę Ci wszystkiego co sobie zamarzysz ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam ich mydła w piance<3
    niestety uraczysz ta firmę TYLKO w 2 sklepach w warszawie. Nie pofatygowali się nawet o sklep intenetowy w polsce,bo w usa jest ale bezposrednio do polski nie wysyła...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sklep w USA widziałam :p a do W-wy mi nie po drodze ;)

      Usuń
  5. Bardzo ciekawe mydełko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam wszystkie kosmetyki Bath&Body Works. Mają cudowne zapachy ! :)

    Pozdrawiam, http://grudzienpaulina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Każdy bardzo chwali te mydełka, ja jednak muszę obejść się smakiem ponieważ nie mam ich gdzie kupić :(
    Również wszystkiego najlepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam 3 takie mydełka i oddałam bratu :D tooo już mi się podoba, pachnie granatem... mniam <3 i ten kolor :D

    :*:*

    OdpowiedzUsuń
  9. nie miałam z nim styczności wygląda ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  10. jezu jak ja bym to używała ! a najchętniej stosowała jako żel pod prysznic również! tak bardzo żałuję, że nie mamy w krk ich sklepu!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jeszcze nie miałam styczności z ich kosmetykami :( Wszystkiego dobrego!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam wersję cytrynową, bardzo to mydło lubiłam. Ale jest zdecydowanie za drogie! W USA za 4 takie mydełka płacimy ok 50 zł, a tu jedno kosztuje 30...B&BW poszalało :/

    OdpowiedzUsuń
  13. W szoku jestem że tak długo Wam służy. ..moje piankowe poszły dość szybko niestety:( a jak będziesz mieć możliwość to polecam Ci ich żelowe modelka są również świetne i dla mnie wydajniejsze się okazały. .

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam to mydełko, ale w innej wersji zapachowej. Jestem z niego bardzo zadowolona. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie też trzy kobietki i róże i tulipany:)Tak, to plus przewagi kobiet w domu:)A mydełko ciekawe tylko pierwsze słyszę o tej firmie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam tak ostatnio wysuszone ręce mydłami w płynie, że musiałam zrobić sobie mały odwyk i wróciłam do naturalnego mydełka.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja mam od nich balsam do ciała i mgiełkę :-)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 w kuferku , Blogger