środa, 12 marca 2014

Tangle Teezer - czy i ja dałam się uwieść

Hej,
przeczytałam kilkanaście recenzji szczotek Tangle Teezer, nad zakupem zastanawiałam się na pewno więcej niż pół roku. Ale jak na spotkaniu w Suchej zobaczyłam na żywo jak wygląda (Kornelia ją dostała) to kliknęłam Kup Teraz i szczotka za kilka dni była już u mnie. Czy to był słuszny zakup przekonacie się w dalszej części.

Kolor jaki wybrałam to niebiesko różowy - trochę dziecinny i rzucający się w oczy. Ale to dlatego, że ja kolor niebieski kocham, a dwa to decydując się na zakup nie myślałam o sobie ale o mojej córeczce, która na główce na dość niesforne loki, które koniecznie chce mieć uczesane w kucyki lub warkoczyki.
Szczotka jest bardzo lekka i poręczna, chociaż mogłoby się wydawać, że jest dość duża. Szybko się można do niej przyzwyczaić. 
Szczotka jest w całości wykonana z plastiku - co sprawia, że z łatwością możemy ją utrzymać w czystości :) Można ją wymyć pod wodą. A jak się zaplątają w nią włosy to usuwam je odkurzaczem ;)
Szczotka super rozczesuje włosy zarówno na mokro jak i na sucho, nie ciągnąc. 
Moja córeczka ma takie włoski:
a tak wyglądają uczesane:
I skończył się płacz - teraz córeczka sama bierze szczotkę i się nią czesze dla przyjemności. A powiem Wam, że i ja częściej jej używam, bo fajnie masuje skórę głowy.
Jestem zachwycona - bo włosy są nie tylko rozczesane bez bólu ale się też nie elektryzują. Przy regularnym stosowaniu poprawił się ich wygląd. 
Jedyne czego żałuję to fakt, że tyle zwlekałam z zakupem. I że tej szczotki nie wynaleziono w czasach mojego dzieciństwa. Ja i moje siostry na pewno pokochałybyśmy TT tak jak moja córeczka teraz.

A Wy, dałyście się skusić fenomenowi TT? 

41 komentarzy :

  1. Kupiłam sobie tą samą wersję kolorystyczną! :D
    Też bardzo lubię tą szczotkę ;) Radzi sobie nawet z mokrymi włosami, inne szczotki mają z tym problem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ja też najbardziej się cieszę, że tak dobrze rozczesuje mokre włosy :)

      Usuń
  2. Ja się nie dałam, bo cena jest dla mnie raczej niezbyt atrakcyjna ;) Osobiście używam drewnianego grzebienia TBS + szczotki ze szczeciny dzika i jestem bardzo zadowolona, ten zestaw zaspokaja moje potrzeby ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fakt, cena to też był powód tak późnego zakupu, ale i tak twierdzę, że jest warta tych i nawet większych pieniążków :)

      Usuń
  3. Mam dwie wersje szczotki Tangle Teezer ;) Klasycznej używam ja, a w wersji kompaktowej moja córeczka ;) Obie jesteśmy zadowolone. Szczotki świetnie rozczesują włosy, fajnie masują skórę głowy ;)

    Obecnie na moim blogu trwa rozdanie ze szczotką Tangle Teezer Salon Elite ;) Kończy się 14 marca także serdecznie zapraszam do wzięcia udziału ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rany, jakie śliczne loczki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja tez się skusiłam dopiero jakiś czas temu....mam wersje compactowa:) jestem mega zadowolona
    __________________________
    pozdrawiam
    http://bruniastyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam identyczną i też bardo ułatwia mi życie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest na mojej wish liście i mam nadzieję że niebawem będzie moja :)

    OdpowiedzUsuń
  8. W koncu i ja ją chyba kupię...

    OdpowiedzUsuń
  9. Też mam na nią ochotę i myślę nad zakupem już kilka msc.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też zwlekałam kilka miesięcy ;)

      Usuń
  10. ja mam ją juz dosyć dawno powiem ci ,że nie używam jej zbyt często

    OdpowiedzUsuń
  11. ja swoją TT cieszę się już prawie pół roku:) z tym że ja mam kompaktową wersję różowo-czarną:) teraz nie wyobrażam sobie rozczesywania włosów zwykłą szczotką..

    OdpowiedzUsuń
  12. Być może otrzymam taką w prezencie już niedługo...:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne są te szczotki - pięknie rozczesują, bez bólu, sprawiają, że włosy są bardziej puszyste.

    OdpowiedzUsuń
  14. o ta szczotka to coś dla mnie i moich córek

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja również dałam się skusić i jestem w niej zakochana ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. a ja mam chińską podróbkę i też jestem z niej bardzo zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie mogłam pomacać w jednym czasie TT i podróbkę i podróbka jest dużo twardsza

      Usuń
  17. Dziewczynka, której pilnuje ma podobne włoski do Twojej córy ! CUDO ♥ Jak ja uwielbiam ją czesać, robić jej kucyczki, warkoczyki !! Skubana ma 1,5 roczku, ale jak robię jej kucolki czy warkoczyki to siedzi jak zaczarowana !! :D ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odkąd mamy TT to Karinka uwielbia się czesać, a wcześniej to były męczarnie :/

      Usuń
  18. też mam na nią ochtę.Same pozytywne ma opinie,więc muszę złożyć zamówienie :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeszcze nie posiadam, ale przymierzam się do zakupu :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja chyba też się skuszę jak coś w kieszeni znajdę :]

    OdpowiedzUsuń
  21. ja muszę mojej siostrzyczce kupić ją, bo ona ma niesfornego baranka na głowie : )

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja też zastanawiam się nad kupnem. Można kupić ją w sklepie internetowym, ale cena jest wyższa niż na allegro, natomiast mam obawy czy kupując na allegro nie dostanę podróbki :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kupiłam na Allegro ale jeśli to jest podróbka to jest to podróbka idealna ;)

      Usuń
    2. W takim razie się skuszę:)

      Usuń
  23. Ciekawa jestem jak by sobie z moimi kudłami poradziła ;) ale wygląda obiecująco :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajna :-) może moja Majka by w końcu nie uciekała przed czesaniem ;-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dzień dobry ♥ Śliczne włosencje Kariny :D może da mi się poczesać fioletowo-różową wersją? :D


    :*

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja jeszcze się nie skusilam ale coraz bardziej się nakrecam po tych recenzjach. Włosy czesac bez ciagniecia, nie elektryzuja się no coś pięknego!;D

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja jeszcze nie skusiłam się na zakup ...może kiedyś .Fajnie,że córeczka chce różne warkoczyki,czy kucyki...u nas zawsze związanie włosów to problem ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam TT i go po prostu uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ciekawe jak by poradziła sobie z włosiem mojej córy.Loków nie ma, ale takie grube że czesanie to udręka.W sumie to kolejny raz o TT słyszę i chyba czas sie skusić na nią.

    OdpowiedzUsuń
  30. :)) wiedziałam ze będziesz zadowolona;)))

    OdpowiedzUsuń
  31. Twoja córeczka ma śliczne włoski :) mi TT jest niepotrzebny jednak :D

    OdpowiedzUsuń
  32. świetna wersja kolorystyczna :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja się ciągle zastanawiam nad zakupem :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja się właśnie skusiłam na tą szczotką- wybrałam taką samą wersję kolorystyczną. :) Dzisiaj powinna już do mnie dotrzeć, nie mogę się doczekać!
    ♥ blog

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 w kuferku , Blogger